PSX EXTREME 300 (8)

Wersja drukowana: 19.99 zł

PRODUKT NIEDOSTĘPNY. NAKŁAD WYCZERPANY.
Wersja PDF: 9.90 zł

Udało się! Dzięki Wam, drodzy czytelnicy, PSX Extreme przechodzi do historii ukazując się na rynku bez przerwy przez 25 lat i dobijając do 300 numerów! Jubileuszowy numer pojawi się na rynku już 4 sierpnia (czwartek) oferując 8 okładek i 148 stron, najwięcej w historii magazynu! Oczywiście wypełnionych nie tylko materiałami związanymi z jubileuszem, w których na łamy magazynu powracają choćby Ściera, Fenix i Mutti, ale również bieżącymi recenzjami oraz ciekawą publicystyką związaną z takimi markami jak GTA, Archiwum X, Dead or Alive, Marvel czy TM-Semic. DZIĘKUJEMY!

 
Cena magazynu -  19,99 zł. (jednorazowa podwyżka, 148 stron)
Numer wydany w 8 różnych wersjach okładkowych
 
Roger:  Jest końcówka roku 1997. Do kin wchodzi „Kiler” z Cezarym Pazurą, FSO rozpoczyna produkcję Daewoo Lanosa, a ja laser mojego pierwszego PlayStation karmię jeszcze zdrowymi, czarnymi płytami demo z Oficjalnego Magazynu PlayStation. W sumie po co mi pełne gry, skoro nie mam nawet karty pamięci. O niej pomyślę dopiero, gdy padnie prąd w domu podczas wielogodzinnej próby ukończenia Final Fantasy VII bez sejwowania. Bodajże w osiedlowej gralni wpada mi w oko trzeci numer magazynu PSX Extreme. Jeszcze tego samego dnia zakocham się w Rhonie Mitrze w roli Lary Croft, której zdjęcia zdobiły fotorelację z hostessami z targów ECTS w Londynie. Ale to recenzja wspomnianego Final Fantasy VII z trzeciego numeru zmieni moje growe gusta i na wiele lat uczyni miłośnikiem gier jRPG. I Szmatławca, ma się rozumieć, który zwiedzi osiedle i wróci do mnie w opłakanym stanie. Nieważne, bo ten numer i tak będzie pocięty na potrzeby mojej autorskiej gazetki, której kolejny egzemplarz stworzę, jak zawsze, na maszynie do pisania (na komputer nie było stać moich rodziców), podjarany odkryciem nowego periodyku. 
 
Link do aukcji 300 numeru na Allegro (opcja wyboru okładki) 
Potem poleci już z górki. Wiele godzin przegadanych ze Ścierą, który na łamach magazynu zostawił swój telefon (jak do tego doszło, nie wiem), wydrukowany przez HIV-a list w 30 numerze i jedno z czołowych miejsc w konkursie na „lepszą niż HIV-a” recenzję MGS2 w numerze 60. Kochałem Extrime’a, ten wariacki, niemalże punkowy klimat, ale napisałem też do NEO Plus, bo byli w Warszawie, gdzie i ja mieszkałem, a także znałem Gulasha z Secret Service i bardzo go szanowałem. Nie odpisali, ale po latach Banan przyznał, że pamięta wiadomość z załączonymi zdjęciami tworzonych w domu gazetek, tylko że trafiłem akurat na końcówkę numeru i przepadłem w mroku zapomnianych maili. Rękę ponownie wyciągnął do mnie Ściera i od 128 numeru zacząłem w miarę regularnie pisać na łamach PSX Extreme, a w 144 wydaniu spełniłem kolejne marzenie, płodząc swój pierwszy Hyde Park. Czy kiedykolwiek śmiałem w ogóle marzyć o tym, że zostanę redaktorem naczelnym tego burdelu na kółkach? Równie realny był chyba mój romans z Pamelą Anderson. A jednak los bywa przewrotny. Nie, Pamelę wciąż znam tylko z plakatów na ścianie, ale w 2016 r., kiedy to dostałem propozycję poprowadzenia magazynu, zrozumiałem, że są na tym świecie rzeczy, które się filozofom nie śniły. Co roku słyszę, że to już koniec, że prasa się zwija, że czas gasić światło, zejść ze sceny. 
 
 
I choć czuję w kościach, że ten moment jest bliżej niż kiedykolwiek, zwłaszcza widząc, w jak zastraszającym tempie kolejne periodyki znikają z rynku, to jednak wciąż tu jesteśmy. 25 lat z magazynem. To praktycznie całe moje dorosłe życie, ogromny bagaż sentymentalny, masa wspomnień, poznanych ludzi, rozmów z czytelnikami, skojarzeń z konkretnymi numerami, w końcu wydarzeń w prywatnym życiu, jak narodziny dzieci, które również w dużej części wiążą się z historią magazynu. Niech ta nasza wspólna przygoda - i zwracam się tu teraz do Ciebie, Drogi Czytelniku - jeszcze trochę potrwa. Marzyć nikt nam nie zabroni. A skoro taki gość jak ja został naczelnym i dziś rzuca łaciną w stronę spóźniających się redaktorów, których kiedyś miał za idoli, to i 400 numer PSX Extreme wcale nie musi być opowieścią z gatunku science fiction. I Want to Believe.
 
TEMATY NUMERU
 
Wstęp do jubileuszu 300-tnego numeru 
Zrodzony z demosceny – wywiad z Sebastianem „Feniksem” Kajdanem 
Nieopowiedziana historia  (aka moja przygoda z gamedevem – Butcher)
Ściery historia prawdziwa  - Od wozów Drzymały po PlayStation 
Tekken, Eddy Gordo i capoeira - Mutti
Japonia, mój sens w życiu - Mazzi
Od giełdziarza do sklepikarza - Norby
Miłośnik muzyki elektronicznej i tancerz - Kali
Robiliśmy YouTube’a, zanim powstał - jak wykuwał się „Game Time” - Myszaq
NEO Plus – po drugiej stronie lustra - Mielu
O wielu twarzach pracy w branży gier - Koso
Hall of Fame Polska branża o PSX Extreme
Wyjątkowy Hyde Park
 
CO NOWEGO
 
Final Fantasy VII Rebirth
Skull and Bones
Mario + Rabbids: Sparks of Hope
Test dysku twardego WD Black SN850
The Last of Us: Part 1
 
PLAYTESTY
 
FIFA 23
Saints Row
 
RECENZJE
 
Xenoblade Chronicles 3
DNF Duel
Final Vendetta
XEL
Klonoa Phantasy Reverie Series
Spidersaurs
Gamedec
Capcom Fighting Collection
Fobia - St. Dinfna Hotel
MX vs. ATV Legends
As Dusk Falls
Redout 2
Stray
F1 2022
Endling - Extinction is Forever
South of the Circle
DreadOut 2
Bright Memory: Infinite
Firegirl: Hack ’n Splash Rescue
Arcadegeddon
LOUD86
Blade Runner: Enhanced Edition
Outriders Worldslayer
Matchpoint: Tennis Championship
Monster Hunter Rise: Sunbreak
Live A Live
 
HARDKOR
 
Grand Theft Auto - niewykorzystane szanse
Marvel, jakiego nie znacie 
Gdzie jest mój jetpack?!
PlayStation 2 – najpopularniejsza konsola w historii 
I Want to Believe
Myszaq lubi - wydanie specjalne
 
RETRO
 
Śmierć, życie i piersi - historia Dead or Alive
TM-Semic – fenomen swoich czasów
 
FELIETONY
 
Fabularna tawerna [Zax]
Savepoint [Michał Walkiewicz]
Dwóch zgryźliwych tetryków [NRGeek / Marcellus]
Na piechotę [Piechota]
Od gracza dla graczy [Mazzi]
Okiem maniaka [Roger]
 
STAŁE RUBRYKI
 
Co nowego 
Ohayo Nippon
Dobre, bo polskie
Hyde Park
Headshot
Graczpospolita
Comix Zone
Region Filmowy
Listy
Patronite
Twój koszyk
   
Twój koszyk jest pusty.
Twoje konto





Idea Ahead
Al. KEN 36A lok. 93A, 02-797 Warszawa
NIP 8481553632
REGON 142225619
[email protected]
idea-ahead.com